90/160. Dług wdzięczności

Po obu stronach ulicy uczelnia i kościół przyglądają się sobie nawzajem ze zdumieniem. 
Pomiędzy nimi podobnie przyglądam się bezdomnej żebraczce, rzucającej “Długiego życia, dobra pani!” za parę groszy. 

Jakby nie wiedziała, że nie chcę przyjmować jałmużny. 

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s